Mieszkanie w stylu boho to odpowiedź na wiele trendów, ostatnio będących w modzie. Oznacza uwolnienie się od sztywnych zasad wnętrzarskich, za to stawia na wygodę, indywidualizm oraz więź z naturą.

Wnętrze w stylu boho

Mieszkanie boho to przede wszystkim swoboda. Obowiązuje w nim całkowity eklektyzm, więc babcina sofa znakomicie się będzie komponowała obok sieciówkowej półki na książki. Pierwsze wrażenie wnętrza w stylu boho przywołują czasy hipisów z lat 70 tych, lecz z korzeniami sięgającymi do ornamentyki wschodu, zręcznie je ze sobą mieszając. Skromność umeblowania (w znaczeniu ilościowym i również jakościowym) uzupełniana jest bogactwem wzorów i ornamentów. W salonie boho figurka buddy może stać na meksykańskiej makatce w charakterystyczne pasy, a ludowa donica z wypalanej gliny świetnie będzie wyglądać na stoliku w stylu nowojorskiej klasyki.

Styl boho wytworzył się z niedostatków finansowych w zakresie wysublimowanego umeblowania. Pierwsze wnętrza w stylu boho powstawały z mebli znalezionych na wyprzedażach, stąd oczywistym jest, że rzadko kiedy stanowiły one spójną stylistycznie całość.

Salon w stylu boho umeblowany jest pozornie niedbale, lecz nietrudno zauważyć w nim dobrze przemyślaną konsekwencję. Przede wszystkim salon jest jasny, pełen barw i kwiatów. Preferowane są meble z naturalnego drewna, fotele z rattanu, tkane, proste dywany z bawełny. Meble są często malowane na mocne kolory zieleni, fioletu, czerwieni, żółci. Obowiązkowo, w salonie boho jest dużo prawdziwych kwiatów doniczkowych – palny, papirusy, monstery, fikusy stanowią dobrze widoczny, zielony akcent. Mogą stać na drewnianej podłodze, na kolorowych stolikach lub wisieć na ręcznie robionych kwietnikach ze sznurka.

Kolory, naturalne tkaniny i kwiaty oraz swoboda w dodatkach to kwintesencja stylu boho

Ściany są na ogół gładkie, lecz fragmenty ścian pokrywane są kolorowymi, najczęściej w kwiatowe wzory tapetami.

Najważniejsze są dodatki

Nie trzeba kupować nowych mebli, żeby wnętrze np. w stylu skandynawskim zamienić w salon boho. Wystarczy pomalować któryś mebel na mocny kolor, na kanapy i fotele rzucić kolorowe poduszki i koce, postawić kilka donic z dużymi kwiatami, a ściany przyozdobić odpowiednimi dekoracjami. Schludny salon nabierze szybko kolorowego, wakacyjnego sznytu

Boho-plakaty

Znakomicie w roli dekoracji ściennych sprawdzą się plakaty. Powinny oddawać “ducha epoki”, czyli pasować do klimatu całego salonu. Sprawdzą się więc oprawione w proste ramy plakaty w stylu pamiątek z wakacji, z pojedynczą muszlą lub widokiem morskiego piasku i fal, greckie schody wiodące w błękit nieba, elementy roślinności. Plakaty boho mogą również zawierać sentencje o preferowanym stylu życia lub mottem życiowym.

Wiele przykładów plakatów, pasujących do stylu boho znajduję się na stronie https://www.bimago.pl/plakaty/natura.html

Chusty, łapacze snów, kapelusze i suche liście

Rolę dekoracji ściennych mogą stanowić również pamiątki z wakacji – kolorowe chusty, suche liści i oprawione w proste ramki zdjęcia. Na ścienia można umocować również zasuszone liście egzotycznej roślinności, suche, duże kwiaty, kolorowe pióra i sznurkowe łapacze snów.

Naklejki na ścinę w boho -salonie

Kolorowe naklejki na ścianę są wręcz wymarzone do salonu w stylu boho. Klimat swobody i wakacji łatwo uzyskać, naklejając w dowolnej konfiguracji kolorowe motyle i kwiaty, liście lub całe gałązki zielonych roślin. Świetnie wyglądają inspirowane dalekim wschodem ornamenty i mandale. Styl boho to również sentencje, które można umieszczać zarówno na plakatach, jak też w formie dużych naklejek bezpośrednio na ścianie. Z lekkim przymrużeniem oka można wyznaczyć strefy mieszkania, np. informujące o strefie wypoczynku lub inspirujące do dobrego snu w sypialni. Ciekawe propozycje są na stronie https://www.bimago.pl/naklejki-na-sciane.html