Nie tylko temperatura, w jakiej pierzemy firany, ma znaczenie. Równie istotny jest sam sposób ich prania. Niby prosta rzecz, a jednak warto powtórzyć sobie, jak prać firanki, czy to gotowe, czy to kupione na metry.

Statystyczny Polak lubi gotować. Tak wskazało 34 procent ankietowanych. Podlewanie kwiatów stanowi ulubioną czynność dla 28 procent z nas. Jeszcze na podium, bo na 3. miejscu, znajdują się codzienne zakupy – lubi je co 4. pytany. Oto wyniki badania “Obowiązki w polskich gospodarstwach domowych”, przeprowadzonego przez ośrodek sondażowy Kantar. Wśród najprzyjemniejszych prac domowych nie znalazło się natomiast proste – wydawałoby się – pranie firanek. Okazuje się bowiem, że ono całkiem proste nie jest, gdyż delikatny materiał, z jakiego są wykonane, wcale nie jest łatwy do okiełznania. Rzecz w tym, aby umieć prać firanki gotowe i firanki na metry w taki sposób, żeby potem nie były pogniecione.

Sposoby na śnieżnobiałe firany

Aby firany, które straciły swój śnieżnobiały kolor, odzyskały blask, warto zainwestować w proszek lub płyn wzbogacony w wybielacz optyczny. Dzięki niemu firana znowu będzie miała świeżą, białą barwę. Sól do firanek tak samo staje na wysokości zadania: nadaje się do prania firan, na których pojawił się kurz, osad w tłuszczu, czuć na nich dym papierosowy czy inne nieprzyjemne zapachy. Zamiast soli przeznaczonej do prania firan, można użyć tradycyjnej soli kuchennej. Przygotowujemy z niej roztwór mniej więcej w proporcjach: łyżeczka soli na 1 litr wody. Jeśli firany nie są mocno zabrudzone i nie pożółkły, zamierzamy je tylko odświeżyć, to wystarczy proszek do prania bez wybielacza, a nawet zwykłe mydło, najlepiej to w płynie. 

Inne domowe sposoby na białe firany, wypróbowane przez nasze babcie:

  • roztwór wody z proszkiem do pieczenia – 1 opakowanie na 5 litrów letniej wody,
  • roztwór wody z octem – 3 łyżki octu na 5 litrów letniej wody,
  • roztwór wody z sodą oczyszczoną – 2 łyżki sody na 5 litrów letniej wody,
  • roztwór wody z szarym mydłem – pół kostki szarego mydła najpierw należy zetrzeć na tarce, rozpuścić w gorącej wodzie, a gdy ta stanie się letnia, włożyć firany.

Firanki w naszych dłoniach, czyli pranie ręczne

Firanki są niczym magnes dla często niewidocznego gołym okiem kurzu i brudu. Mimowolnie stanowią siedlisko roztoczy i bakterii. Działają, jak swoisty filtr: chcąc – nie chcąc, wyłapują zanieczyszczenia z pomieszczeń i te, pochodzące z zewnątrz. Do tego z biegiem lat mogą żółknąć, narażone na intensywne działanie promieni słonecznych. To przede wszystkim z tych powodów należy je regularnie prać. Firanki można prać ręcznie. To najlepsze rozwiązanie, jeśli nie jesteśmy pewni, czy wolno je prać w pralce, a z materiału usunęliśmy metkę z zaleceniami producenta i nie chcemy oddawać ich do pralni chemicznej.

Najpierw jednak należy firanki do tego prania przygotować. Duża miska, ewentualnie wiadro, przychodzą nam tutaj z pomocą. Trzeba używać płynów, proszków czy innych detergentów przeznaczonych do prania delikatnych, cienkich tkanin. Gorąca woda – niedozwolona! Temperatura wody do prania firanek powinna być między ciepła a letnią. Nie może przekroczyć 30 stopni Celsjusza. Firan, przed włożeniem do miski z wodą, nie wolno gnieść. Powinno się je złożyć, jak składa się ręczniki, czyli w kostkę lub prostokąt. Tak złożone firany należy zamoczyć, aby w całości znalazły się pod powierzchnią wody, delikatnie je ugniatając (nie ściskając) i odczekać przynajmniej pół godziny, chociaż można je także zamoczyć na całą noc. Następnie, po wymoczeniu, ponownie je ugniatamy, wyjmujemy z miski i równie delikatnie otrząsamy z wody. Przygotowujemy znowu letnią wodę, lecz tym razem z dodatkiem płynu do płukania. Po wypłukaniu, firany trzeba osuszyć w rękach. Uwaga: wyżymanie nie tylko jest niewskazane, ale i niedozwolone.

Automat firanki nam wypierze

W przypadku prania firan w pralce również sprawdza się wcześniejsze ich zamoczenie w misce z detergentem. Myli się ten, kto myśli, że w przypadku bardzo brudnych firan rozprawi się z nim program nastawiony na intensywne pranie w wysokiej temperaturze. Na to się nie nastawiajmy… Owszem, pewnie by sobie poradził z brudem, lecz jednocześnie niemal całkowicie zniszczyłby delikatną tkaninę. A\by tego uniknąć, należy wybrać program do prania tkanin delikatnych. Po wypraniu trzeba rozłożyć jeszcze wilgotne firany na większej płaskiej powierzchni, przykładowo na stole, przykrytym na ten czas czystym prześcieradłem. Po chwili, zanim firany zupełnie wyschną, należy rozpocząć ich prasowanie. Przezorny zawsze zabezpieczony: najbezpieczniejsze prasowanie firan to takie przez cienką ścierkę lub ręcznik kuchenny. Wtedy nie ma obaw, że nawet niska temperatura prasowania uszkodzi nasze dopiero co wyprane firany.