Malowanie natryskowe jest rodzajem malowania maszynowego, które pozwala pokryć farbą malowaną powierzchnię w krótkim czasie. Wykorzystuje się w nim różne urządzenia, zależnie od obranej metody. Malując w ten sposób, uzyskuje równy strumień farby, umożliwiający równomierne krycie bez zacieków. W niniejszym tekście przedstawimy, z jakich narzędzi korzysta się przy takim malowaniu, jak się do niego przygotować oraz jakie są potencjalne koszty takiego przedsięwzięcia.

Metody malowania natryskowego

Od tego, na którą z nich padnie wybór, zależeć będzie, w jaki sprzęt trzeba się będzie wyposażyć. Zasadniczo możliwe są trzy opcje malowania natryskowego:

  1. Niskociśnieniowe (HVLP) — w tej metodzie do rozprowadzania farby wykorzystuje się powietrze o niskim ciśnieniu (nieprzekraczającym 0,9 bara). Sprawdza się ona praktycznie wyłącznie przy malowaniu niewielkich elementów, gdyż jest stosunkowo mało efektywna (choć mimo to znacznie szybsza od malowania ręcznego). Pozwala przy tym zaoszczędzić około 30% więcej farby, niż miałoby to miejsce przy rozprowadzaniu jej wałkiem. Wykorzystuje się tutaj napędzane prądem pistolety z wbudowanym silnikiem lub systemy z turbiną HVLP (High Volume Low Pressure) — sprzęt ten przeznaczony jest do pracy z lekkimi materiałami jak lakiery, farby olejne lub chlorokauczukowe.
  2. Pneumatyczne — kolejna metoda wykorzystująca powietrze pod ciśnieniem, tym razem jednak znacznie wyższym — od 3 do 6 bar. Dzięki temu malowanie jest bardziej precyzyjne, ale metoda ta powoduje także powstawanie charakterystycznej mgiełki z farby, co z kolei przekłada się na większe straty materiału (choć nadal mniejsze niż przy malowaniu wałkiem). Wykorzystuje się tutaj głównie pistolety natryskowe z własnym zbiornikiem, podpinane bezpośrednio do kompresora. Zestaw taki radzi sobie dobrze z niewielkimi i średnimi powierzchniami, jednak malowanie większych areałów może nadal zająć dość dużo czasu. Do malowania ścian tą metodą można używać lekkich i niezbyt gęstych farb.
  3. Hydrodynamiczne — w przypadku tej metody farba jest nakładana pod naprawdę dużym ciśnieniem, przekraczającym nawet 230 bar (zależnie od materiału i sprzętu). Co ważne, nie dzieje się to jednak pod wpływem sprężonego powietrza — zastosowanie bezpowietrznej techniki podawania farby pozwala oszczędzić nawet o 20-30% więcej materiału niż w przypadku pozostałych metod natryskowych. Malowanie hydrodynamiczne jest powszechnie uznawane za najszybszą metodę malowania ścian i innych powierzchni. Nakładanie farby odbywa się tutaj za pomocą specjalnych agregatów malarskich (membranowych lub tłokowych) — zależnie od mocy danego urządzenia, można pomalować naprawdę spore powierzchnie w bardzo krótkim czasie. Agregaty mogą współpracować z różnymi rodzajami farb, od lekkich olejnych, po ciężkie farby przeciwpożarowe i antykorozyjne — oczywiście, im cięższa farba, tym mocniejsze powinno być stosowane urządzenie. Zresztą agregaty malarskie można wykorzystać nie tylko do malowania wewnętrznych ścian budynków — świetnie nadają się także do równomiernego pokrywania farbą nierównych powierzchni (np. tynków elewacyjnych) oraz wszelkich konstrukcji wchodzących w skład infrastruktury (np. mostów kolejowych).
Inne artykuły:  Jak osłonić taras od sąsiadów

pistolet do malowania

Przygotowanie do malowania natryskowego

Pierwszym i najważniejszym krokiem będzie przygotowanie powierzchni pod farbę. Każda ściana, która ma być pomalowana, powinna być dokładnie wyczyszczona z zabrudzeń (w tym także tłustych plam), kurzu i zawilgoceń oraz uzupełnienie wszelkich ubytków, np. rys czy wgłębień. Jeśli stara warstwa farby nie trzyma się dobrze — co można sprawdzić, przykładając do niej na kilka minut wilgotną szmatkę — konieczne będzie jej usunięcie. Jeśli usuniętą wcześniejszą warstwę lub będzie się pracować na świeżym tynku, trzeba pamiętać o uprzednim zagruntowaniu malowanej powierzchni. Koniecznie też, zwłaszcza przy malowaniu pneumatycznym, należy przygotować najbliższe otoczenie, zakrywając bardzo dokładnie wszystko, co ma pozostać niepomalowane folią malarską. Najłatwiej przymocować ją wytrzymałą taśmą malarską.

Następnie trzeba będzie przygotować farbę. Chodzi tutaj głównie o jej dokładne wymieszanie (ręczne lub przy użyciu mieszadła elektrycznego) — trzeba jednak uważać, żeby nie robić tego zbyt intensywnie, gdyż może to napowietrzyć farbę lub doprowadzić do wytrącenia się pigmentu. Malowanie natryskowe metodą niskociśnieniową lub pneumatyczną wymagać będzie także odpowiedniego rozcieńczenia farby. Dokładne informacje o właściwym przygotowaniu farby można znaleźć na jej opakowaniu. Warto wyposażyć się od razu w farby stworzone z myślą o malowaniu natryskowym — poddaje się je bowiem dodatkowej filtracji i w zasadzie nie wymagają rozcieńczania, gdyż mają właściwą lepkość.

W ramach przygotowania sprzętu łączy się ze sobą wszystkie potrzebne elementy, nalewa farby do zbiornika, podłącza urządzenia do prądu (jeśli mają napęd elektryczny) oraz ustawia odpowiednie parametry pracy (m.in. ciśnienie lub szerokość strumienia natrysku). Warto także przetestować sprzęt na jakiejś małej powierzchni, np. kartonie i na tej podstawie ewentualnie zmienić ustawienia.

Inne artykuły:  Prawidłowa hodowla i pielęgnacja storczyków w domu

Jeśli zaś o przygotowanie malarza chodzi, trzeba pamiętać o właściwej odzieży. Do malowania niskociśnieniowego i pneumatycznego przyda się cały strój ochronny wraz z maską i okularami, gdyż wspomniana wcześniej mgiełka może osiadać na malującym, a farba w takiej postaci może bardzo łatwo dostać się do dróg oddechowych i oczu, powodując podrażnienia (często nawet poważne). Do malowania hydrodynamicznego wystarczą okulary, maska i zwykły strój roboczy.

Jak malować?

Przy malowaniu natryskowym należy zachować odpowiednią odległość od malowanej powierzchni — standardowo wylot urządzenia powinien znaleźć się 25 cm od niej. W domowych warunkach można ją zmniejszyć do 15-20 cm — zwiększy to precyzję, ale wydłuży trochę malowanie.

Malować należy z góry na dół, aby farba nie ściekała na już pomalowane fragmenty. Pistolet (wraz z ręką malarza) powinien poruszać się zawsze w linii prostej, prostopadle do ściany. Cały proces trzeba tak rozplanować, żeby pojedynczą ścianę dało się pomalować bez dłuższych przestojów. W przeciwnym razie farba będzie się gromadzić, tworząc miejsca o innym odcieniu lub trudne do usunięcia zacieki.

Kiedy udać się do specjalisty?

Odpowiedź jest dość prosta — po pomoc fachowca warto zgłosić się, jeśli mamy do pomalowania większą powierzchnię, nie czujemy się na siłach przeprowadzić malowania sami lub nie dysponujemy własnym sprzętem, a perspektywa jego zakupy (lub wynajęcia) jest nie do pogodzenia z dostępnym budżetem.

Jakie są koszty malowania natryskowego?

Na koszt malowania składa się wiele elementów, od zakupu farby i potrzebnych narzędzi, po zakup/wynajęcie sprzętu i zatrudnienie fachowca.

Inne artykuły:  W jakiej odległości sadzić tuje szmaragdowe?

Ceny farb są zróżnicowane i zależą od ich typu oraz danego producenta. Do malowania mieszkania wystarczy zwykła farba akrylowa, która kosztuje od ok. 50 zł w górę za 5 l.

Folię malarską można dostać na ogół za mniej niż 5 zł za 4×5 m, a taśma to maksymalnie kilkanaście złotych.

Największym wydatkiem będzie jednak sprzęt. Zwykły niskociśnieniowy pistolet natryskowy kosztuje ok. 30 zł, natomiast zestaw pistolet + kompresor do malowania to ok. 300-500 zł. Najdroższe są jednak agregaty — ich ceny kształtują się na poziomie od ok. 2 do ponad 30 tys. zł. Oczywiście można je także wynająć — ceny za dobę bywają różne i zaczynają się od kilkudziesięciu złotych, choć najczęściej mieszczą się w przedziale 100-200 zł. Agregaty malarskie oraz akcesoria do nich możesz znaleźć tutaj.

Jeśli zaś chodzi o wynajęcie fachowca, również tutaj można spotkać spore rozbieżności cenowe. Na ogół jednak profesjonalny malarz liczy sobie ok. 4-6 zł/m2. Trzeba do tego także doliczyć również ewentualne koszty dojazdu lub przygotowania powierzchni (ale za to odpada koszt sprzętu).

Podsumowanie

Malowanie natryskowe to świetny sposób na szybkie malowanie ścian i innych powierzchni. Można zrobić to samodzielnie, kupując lub wynajmując odpowiedni sprzęt, albo zlecić to wykwalifikowanemu fachowcowi.